|
Gminny Ośrodek Kultury w Siennicy Różanej 22-304 Siennica Różana 258 Tel.: 82 575-99-53 E-mail: goksiennica@gmail.com |
| 2011.10.10 - Trochę Gruzji nad Siennicą |
|
|
|
|
Podróże kształcą i o podróżach można słuchać w nieskończoność, zwłaszcza jeśli ma się takich wędrowców i rozmówców, jak Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller, którzy odwiedzili 10 października Siennicę Różaną, w ramach promocji swej książki o wyjątkowym kraju, jakim jest Gruzja – „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”. Pozycja jest dostępna na rynku od wiosny tego roku, a jej autorzy zdążyli do tej pory odbyć już kilkadziesiąt spotkań z czytelnikami, tym bardziej cieszy fakt, że znaleźli czas, by przyjechać także do Centrum Kultury w Siennicy Różanej. Wspólne dzieło niesamowitego małżeństwa dziennikarzy zdobyło sobie do tej pory wielką popularność i uznanie ze strony nabywców. Bije kolejne rekordy sprzedaży, ale nie dziwota, skoro podane jest w tak wspaniałej szacie graficznej i językowej. Wielki wpływy na udaną promocję wywiera rzecz jasna sposób jej prowadzenia i kontakt autorów z publicznością. Doskonałą tego próbkę dali w Siennicy. Bez żadnego zadęcia, na luzie, z ciepłem i atencją skierowaną ku tym, którzy przyszli na spotkanie, opowiadali, skąd wziął się pomysł na książkę, jak powstawała, czym dla nich jest Gruzja, dlaczego, i za co aż tak bardzo ją ukochali. Bo, że miłują ten górzysty kraj rozpięty na stokach Południowego Kaukazu nie ma najmniejszych wątpliwości. W trakcie spotkania w Centrum Kultury autorzy opowiadali o swoich licznych przygodach, o przysłowiowej i faktycznej gościnności Gruzinów, która czasami przybiera iście monstrualne rozmiary. Mówili o swoich fascynacjach kulturą i ludźmi, o tym, że czasami niektóre kwestie ich strasznie denerwują, ale nie potrafią się długo gniewać na swoich przyjaciół. Spotkanie w Siennicy było jeszcze o tyle ciekawe, że pojawił się na nim fan tureckiego zespołu DUMAN, który został nim „zarażony” drogą radiową przez autorów „Gaumardżos!”. Sam tytuł znaczy w dosłownym tłumaczeniu „Zwyciężaj!”, ale równie dobrze odpowiada naszemu „Na zdrowie!”, gdyż kończy każdy gruziński toast. Kulinaria, kultura zabawy i wina, karkołomne podróże meandrami górskich dróg – o tym wszystkim można przekonać się z lektury tej zajmującej książki. Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller zauroczyli się także naszym skrawkiem Lubelszczyzny. Stwierdzili, że muszą tu jeszcze przyjechać, i przyjadą. Będą bowiem w przyszłym roku jednymi z gwiazd II Festiwalu Sztuk Krasnych im. Stanisława Bojarczuka, który odbędzie się w Krasnymstawie pod koniec maja lub na początku czerwca. A tymczasem dziękujemy serdecznie za wizytę w Siennicy Różanej i zachęcamy wszystkich do zainteresowania się książką i krajem, którego mieszkańcy nieprzypadkowo mają z nami tak dużo wspólnego. Dziękujemy Restauracji „Storczyk” z Krasnegostawu za pomoc w organizacji imprezy. mk |
| Zmieniony: wtorek, 18 października 2011 12:20 |